Rozważanie trzecie

Dać to, co najlepsze


„Syn powinien czcić ojca, a sługa swego pana. Lecz skoro Ja jestem Ojcem, gdzież jest cześć moja, a skoro Ja jestem Panem, gdzież szacunek dla Mnie? [Tak] mówi Pan Zastępów do was, o kapłani: Lekceważycie imię moje, a jednak pytacie: Czym to okazaliśmy lekceważenie Twemu imieniu? Oto przynosicie na mój ołtarz potrawy skażone, a pytacie: Czym go skaziliśmy? Tym, że twierdzicie: Stół Pański jest bez znaczenia. Gdy bowiem przynosicie ślepe [zwierzę] na ofiarę, czyż nie jest to rzeczą złą? Albo gdy przynosicie chrome i chore, czyż to nic złego? Ofiaruj to twemu namiestnikowi! Czy będzie mu miłe i czy życzliwie cię przyjmie? – mówi Pan Zastępów”.
Ml 1,6-8
Ludzie Starego Testamentu wiedzieli, że Bogu należy oddać pierwociny, a więc to, co pierwsze, najlepsze. Jeżeli Bóg jest Ojcem i Panem, to dary, które Mu składamy, muszą być godne Ojca i Pana. Składając Bogu w ofierze to, co trefne, skażone, gorsze, zaświadczam o tym, że Bóg tak naprawdę nie jest dla mnie najważniejszy.
• Z czym Ty przychodzisz do Boga? Co Mu dajesz w ofierze?
Najcenniejszą rzeczą, którą posiadasz, jest Twój czas. Twoje zaangażowanie, jakość i ilość poświęconego czasu pokazują, gdzie jest Twoje serce. Najlepszy czas w ciągu Twojego dnia zarezerwowany jest dla tej osoby lub rzeczywistości, która ma w Twoim sercu najważniejsze miejsce. Jeśli chcesz prawdziwie żyć w uwielbieniu, jesteś zaproszony do tego, by oddać Bogu najlepszy czas Twojego dnia – kiedy jesteś wypoczęty, skoncentrowany, najbardziej produktywny.
3
• Ile czasu poświęcasz na formację?
• Jaki czas Twojego dnia oddajesz Bogu? Czy rzeczywiście jest to najlepszy czas, a może taki, który Ci zbywa?
Oddawanie Bogu tego, co najlepsze, jest procesem uczenia się mentalności uwielbienia. Być może widzisz, że dzisiaj jeszcze tego nie potrafisz. Ale Bogu wystarczy Twoje „chcę”, by krok po kroku nauczyć Cię takiej ofiarności.
Proś Ducha Świętego, by otworzył dzisiaj Twoje serce i kształtował w Tobie postawę ofiarności.